Category Archives: lubię opowiadać

Kto latem pracuje, zimą głodu nie czuje.

Uczeń powinien rano wstać,zjeść śniadanie, umyć się,umyć zęby i iść do szkoły. W szkoły  pilnie słuchać, wtedy nauka nie sprawie problemów. Aby mieć luz, to powrocie do domu winien obrobić lekcje. Wtedy ma czas dla siebie i może robić to, co lubi. Leniuch nie może rano  wstać , trzeba go budzić, bo potem jest wszędzie spóźniony. W szkole nie może się skupić, a do nauki trzeba go zmuszać. W domu lubi oburzać się i nie chce obrabiać lekcji. Nie ma przez to czasu, aby robić to, co  lubi.

NAJCIEKAWSZA PRZYGODA CZWORGA DZIECI

W 1942 roku trwałąa wojna, dlatego dzieci zostały ewakuowane. Zajmiemy się jednak rodziną Pevensie, a dokładnie czworgiem dzieci  Piotrem, Zuzanną,Edmundem i najmłodszą z rodzeństwa Łucją.Zostali oni przeniesieni do dużego starego domu,  w którym mieszkał stary Profesor.W pierwszym dniu pobytu u Profesora dzieci  się nudziły i wpadły na pomysł, żeby pobawić się w chowanego.Liczyć zaczęli Piotr i Zuzanna, a Łucja i Edmund zaczęli się chować.Łucja nie wiedziała, gdzie się chować,więc biegała po całym domu, ale wszystkie drzwi były zamknięte. Gdy znalazła już otwarty pokój,weszła do niego i zobaczyła tam coś dużego przykrytego białą szatą. Później gdy odkryła białą szatę, zobaczyła dużą starą szafę.Bez zastanawiania weszła do niej. Dotykając poczuła futra, a więc wchodziła w głąb szafy,aż zaczynała czuć coś zimnego. Już nie przesuwała się, ale szła,a kiedy wyszła, zobaczyła tam wielki biały kraj. Było jasno, a jednak zauważyła świecącą się w oddali latarnię.Poszła do niej. Usłyszała coś za krzakiem –  był to faun, Tumnus . Oboje zaczęli krzyczeć na swój widok.Łucja schowała się za latarnię a faun za drzewo. Łucja z zaciekawieniem podeszła do fauna i przedstawiła się, Tumnus też się przedstawił. Dziewczynka podała mu rękę, ale Tumnus nie wiedział, o co jej chodzi. Faun zaproponował herbatkę, a Łucja się zgodziła. Tumnus zaprowadził ją do swojej pieczary. Wypili herbatkę i faun odprowadził dziewczynkę do latarni.  Dziewczynka szybko pobiegła  do wejścia szafy. Myślała,że nie było jej kilka godzin,więc pobiegła do holu i zaczęła krzyczeć –  już jestem nic mi się nie stało.  W rzeczywistości od jej zniknięcia minęło kilka minut.

Najciekawsza przygoda ,,Opowieści z Narnii „

Moim zdaniem najciekawszą przygodą było to, kiedy zła Biała Czarownica zamierzała zabić Edmunda.  Miała do tego prawo, ponieważ chłopiec okazał się zdrajcą . Zgodnie z ich prawem zdrajcy powinni zginąć na Kamiennym Stole . Rodzeństwo wybaczyło Edmundowi, ale gdyby nie poniósł kary, cała Narnia zostałaby pochłonięta  przez ogień i wodę . Aslan postanawił rozmówić się z czarownicą na osobności . Gdy wyszli z namiotu, oznajmił, że Czarownica zrzekła się śmierci chłopca . Wszyscybyli szczęśliwi, ale nikt nie wiedział o tym, że Aslan chciał oddać w zamian swoje życie . Gdy zapadł zmrok, Aslan udał się do obozu Czarownicy i zgodnie z obietnicą poddał się dobrowolnie i oddał życie . Najpiękniejszym momentem jest ten, kiedy okazuje się, że Aslan jednak żyje, ponieważ Czarownica źle odczytała zaklęcie .

,,Opowieści z Narnii”

Łucja, bawiąc się z rodzeństwem w chowanego, weszła  do szafy. Chcąc się oprzeć o jej tył, upadła na biały puch. W oddali zauważyła świecącą się lampę i poszła w jej stronę ,aby przyjrzeć się bliżej.  a zza krzaków wyłonił się Faun, który niósł paczki. Gdy zobaczył Łucję, przestraszył się i jego paczki upadły na ziemię. Dziewczynka podeszła do niego powoli i pomogła mu je pozbierać . Dziewczynka zapytała   fauna, jak się nazywa , a ten odpowiedział, że Tumnus. Tumnus poprosił Łucję, żeby poszła z nim do jego domu, aby się ogrzać i coś zjeść. Gdy już weszli do domu  Tumnusa,  Łucja dowiedziała się, że w Narnii nie ma świąt Bożego Narodzenia. Gdy Tumnus zaczął grać na flecie, dziewczynka zauważyła, że ogień dziwnie się rusza. Łucja powiedziała, że już musi iść do domu. Pożegnała się z Faunem  i wróciła przez to samo wejście. Gdy już dotarła na miejsce,  opowiedziała wszystkim o tym co odkryła, ale niestety rodzeństwo nie wierzyło dziewczynce. I tak właśnie wyglądał pierwszy dzień pobytu na wsi.

Najlepsza opowieść o czworgu dzieciach.

Pewnego dnia wybuchła wojna, a udział  w wojnie brał ojciec czworga dzieci Piotra, Zuzanny, Edmunda i Łucji. Matka dzieci wysłała dzieci  z Londynu  do domu Profesora na wsi. Dzieci postanowiły, że zwiedzą cały dom. Kiedy weszli do pokoju z szafą, Łucja została w pokoju, bo zaciekawiła ją tajemnicza szafa. Łucja weszła do szafy. Rozglądała się, aż nagle coś ją ukłuło. Odwróciła się i zobaczyła śnieg. Było zadziwiona. Dotykała spadającego śniegu. Zobaczyła latarnię. Podeszła do niej, aż usłyszała kroki. Zaczęła się bać. Zobaczyła też przestraszonego pana. Ten pan  przedstawił się jako Tumnus i bardzo prosił, żeby poszła z nim do jego domu. Łucja się zgodziła. Przez las poszli nad górkę. Kiedy weszli do domu fauna, poczęstował ją jajkiem na miękko i sardynkami na grzankach. Były też  grzanki z masłem i grzanki z miodem i na koniec ciastko z lukrem. Kiedy Łucja się najadła, faun zaczął opowiadać. Cóż to były za cudowne opowieści o życiu w puszczy, a kiedy faun przestał opowiadać, to Łucja poszła do domu, ale nikt jej nie uwierzył.