Monthly Archives: luty 2015

Zenek

Zenek zostawił list Uli, w którym napisał co do niej czuje i dlaczego uciekł z domu. Minął rok od spotkania z Zenkiem . Ula znów przyjechała odwiedzić ojca, jeszcze ładniejsza niż sprzed roku. Miała długie blond włosy, urosła i inaczej zaczęła się ubierać. Kiedy weszła do domu rzuciła się na ojca i mocno go przytuliła. Zapytała go:
-Tato, czy Pestka już przyjechała?
Ojciec odpowiedział:
-Podobno ma przyjechać jutro.
-A Julek i Marin przyjechali.?
-Tak ,parę dni temu.
Ula z ojcem poszli do kuchni zjeść obiad. Po obiedzie porozmawiali i Ula poszła do swojego pokoju się rozpakować. Ula weszła do pokoju, popatrzyła przez okno w stronę wyspy i pomyślała, że na nią pójdzie. Minęło pół godziny i Ula wyszła z domu. Szła zarośniętą ścieżką później przeszła po kładce i była na wyspie. Przypomniała sobie pierwsze spotkanie z Zenkiem. Popatrzyła na koc Julka którym przykrył się Zenek, spojrzała na starą kuchnie polową zrobioną z cegieł. Chwilę później usłyszała jakieś szmery. Ula bardzo się wystraszyła i stała nieruchomo. Po chwili na wyspę przyszedł Marian z Julkiem. Ula odetchnęła z ulgą, bo myślała, że to jacyś przestępcy. Julek krzyknął ze zdziwieniem:
-Ula?!
Ula odkrzyknęła:
-Julek ?
Julek zapytał:
-Kiedy przyjechałaś?
-Jakieś 3-4 godziny temu, sorry ale muszę już iść.
Minęły dwa dni od spotkania Julka i Mariana na wyspie. Pewnego popołudnia Ula wybrała się do sklepu i spotkała Pestkę.
-Cześć Ula! – zawołała Pestka
-Cześć – odpowiedziała Ula
-Co tam słychać, kiedy przyjechałaś?
-Dwa dni temu, a ty?
-Wczoraj po południu.
Pestka z Ulą rozmawiały i Pestka zaproponowała, żeby pójść na wyspę z Julkiem i Marianem. Minęło pół godziny i dziewczyny poszły po chłopaków i na wyspę. Idąc dużo rozmawiali o Zenku. Kiedy wracali z wyspy, planowali, co będą robić jutro. Tydzień później przyjaciele idąc na wyspę zobaczyli dym unoszący się nad wyspą. Kiedy doszli, zobaczyli jakiegoś chłopaka, który stał odwrócony tyłem.
Julek zawołał:
-Zenek?!
Chłopak się odwrócił i powiedział:
– Cześć, pamiętacie mnie?
Pestka odpowiedziała:
-Siema, czego mielibyśmy cię nie pamiętać.
Wszyscy rzucili się na Zenka z radością.
Ula zapytała:
-Co ty tutaj robisz i jak tu przyjechałeś?
-Wujek mnie przywiózł.
Do końca wakacji Zenek został w Olszynach. wszyscy razem spędzali miło czas, a Ula i Zenek zostali parą.

 

Nasze zasady

SPOSÓB TRAKTOWANIA

1. Mówimy do siebie po imieniu, spokojnie, bez przezywania, wyśmiewania i krzyków.
2. Pomagamy sobie i bronimy słabszych.
3. Uśmiechamy się do siebie i mówimy sobie miłe rzeczy.
4. Jesteśmy dla siebie uprzejmi, używamy zwrotów grzecznościowych.
5. Pocieszamy kiedy komuś jest smutno.
6. Szanujemy się nawzajem, bez używania przemocy fizycznej i psychicznej

Continue reading

„Polscy poeci dzieciom”

Lista tytułów wierszy do konkursu recytatorskiego pod hasłem:
„Polscy poeci dzieciom”

1. Abecadło (Julian Tuwim)
2. Andzia (S. Jachowicz)
3. Bambo (Julian Tuwim)
4. Chory kotek (Stanisław Jachowicz)
5. Cygan i baba (A. Fredro) Continue reading

Kto latem pracuje, zimą głodu nie czuje.

Uczeń powinien rano wstać,zjeść śniadanie, umyć się,umyć zęby i iść do szkoły. W szkoły  pilnie słuchać, wtedy nauka nie sprawie problemów. Aby mieć luz, to powrocie do domu winien obrobić lekcje. Wtedy ma czas dla siebie i może robić to, co lubi. Leniuch nie może rano  wstać , trzeba go budzić, bo potem jest wszędzie spóźniony. W szkole nie może się skupić, a do nauki trzeba go zmuszać. W domu lubi oburzać się i nie chce obrabiać lekcji. Nie ma przez to czasu, aby robić to, co  lubi.

Jak spędziłem ferie zimowe ?

Na feriach zimowych sporo zwiedziłem oraz wiele się wydarzyło. Największą atrakcją dla mnie był wyjazd na basen, wycieczka do ZOO – zwiedziłem nowo otwarte Afrykarium. Byłem również w Panoramie Racławickiej, na Sky Tower. Z 49 piętra oglądałem w Wrocław. Widziałem stadion Śląska Wrocław, ponieważ bardzo lubię piłkę nożną. Jeden dzień scedziłem w lesie – pomagałem przy cięciu drzewa.W weekend byłem z rodziną na Łysej Górze, jeździłem na nartach, było super !!!