Sprawdzian z historii – klasa 6

wersja a

wersja b

Wiersze na konkurs recytatorski

wiersze na konkurs recytatorski

Życzenia na Dzień Matki

Kocham Cię, Mamusiu, z całego serca.  Życzę Ci zdrowia, pomyślności, radości i dużo miłości. Kocham Cię jak wiosnę, jesień i lato moje ulubione  – Twoja kochana córeczka.

Przypowieść o długich łyżkach (zadanie na godz. wych.)

Pewnego dnia Rabbi rozmawiał z Panem o Niebie i Piekle.
– Pokażę Ci piekło – powiedział Pan i zaprowadził rabbiego do pokoju, w którym stał wielki, okrągły stół. Siedzący wokół stołu ludzie byli zrozpaczeni i bliscy śmierci głodowej. Na środku stołu stał ogromny kocioł z gulaszem, który pachniał tak wspaniale, że rabbiemu pociekła ślinka. Każda z osób siedzących przy stole trzymała łyżkę z bardzo długa rączką. Chociaż długie łyżki sięgały akurat do kotła, ich rączki były dłuższe niż ramiona biesiadników – w rezultacie nikt nie mógł sięgnąć łyżką do ust i wszyscy byli głodni. Rabbi widział jak bardzo cierpieli (…)
Znajdź sposób, by biesiadnicy nie byli głodni.

podpowiedź: łyżki są dużo dłuższe od rąk, nie można inaczej chwycić łyżki niż za sam koniec rączki.

,, Tajemnicze pudełko „

Za górami, za lasami żył pewien pan. Miał on na imię Mietek. Mieszkał w starym domu z dala od cywilizacji. Pewnego dnia grupka przyjaciół wybrała się na przejażdżkę rowerową. W pewnym momencie zaczął padać deszcz, a dzieci były niedaleko starego domu. Dzieci wiedziały, że ktoś tam mieszka. Oskar zapukał do drzwi, ale nikt nie otwierał, więc postanowili sami wejść. Poszli do pierwszego pokoju, lecz nie było prądu. Zeszli do piwnicy, by włączyć korki. Weronika oparła się o ścianę, a ściana się odsunęła. Wszyscy byli ciekawi, co tam jest i poszli. Najpierw szli długim korytarzem, później skręcili w prawo i znowu szli prosto. Na końcu korytarza były drzwi.  Weszli tam i zobaczyli pudełko. Nagle jakiś facet stanął przed nimi i powiedział: „wynoście się stąd”, ale dzieci go nie posłuchały. Po chwili facet wyciągnął nóż i zaczął im grozić. Dzieci wzięły pudełko i zaczęły uciekać. W połowie drogi  się zatrzymały i otworzyły pudełko. W pudełku był diament i kartka, na której pisało ,,są jeszcze dwa takie a nawet większe „. Dzieci zamknęły pudełko i zakopały je.