{"id":633,"date":"2014-01-18T22:45:54","date_gmt":"2014-01-18T21:45:54","guid":{"rendered":"http:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/?p=633"},"modified":"2014-01-18T22:46:56","modified_gmt":"2014-01-18T21:46:56","slug":"trzeci-duch","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/?p=633","title":{"rendered":"Trzeci duch."},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-size: medium;\"><!--[if gte mso 9]&gt;--><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Scrooge\u2019a odwiedzi\u0142y dwa duchy. Duch minionych\u00a0 oraz tera\u017aniejszych \u015bwi\u0105t. Spodziewa\u0142 si\u0119 jeszcze jednego upiora, a mianowicie ducha przysz\u0142ych \u015bwi\u0105t.Nie wiedzia\u0142 jednak, \u017ce trzeci duch b\u0119dzie najstraszniejsz\u0105 zjaw\u0105. Zm\u0119czony Ebenezer zasn\u0105\u0142 i wtedy zjawi\u0142 si\u0119 ostatni z upior\u00f3w. Zjawa zbli\u017ca\u0142a si\u0119 wolno i w zupe\u0142nej ciszy. Po chwili stan\u0119\u0142a, a Scrooge, kt\u00f3ry czuj\u0105c mrok w powietrzu i widz\u0105c jej czarny i obszerny str\u00f3j, spod kt\u00f3rego wystawa\u0142a tylko r\u0119ka, od razu kl\u0119kn\u0105\u0142 na kolana. Widmo zbli\u017cy\u0142o si\u0119 jeszcze troch\u0119 do Ebenezera. Wtedy ten wyczu\u0142, \u017ce posta\u0107 jest wysoka i majestatyczna. Tyle zauwa\u017cy\u0142 Scrooge, bo duch nie przem\u00f3wi\u0142 ani s\u0142owem. Zapytawszy zjawy, czy jest duchem przysz\u0142ych \u015bwi\u0105t i czy zamierza pokaza\u0107 mu cienie tego, co jeszcze si\u0119 nie wydarzy\u0142o, lecz wydarzy w przysz\u0142o\u015bci nie us\u0142ysza\u0142 odpowiedzi. Fa\u0142dy g\u00f3rnej cz\u0119\u015bci szaty ducha porusza\u0142y si\u0119 przez chwil\u0119 i by\u0142a to jedyna odpowied\u017a zjawy. Mimo odwiedzin poprzednik\u00f3w upiora milczenie ostatniego ducha by\u0142o najgorsze. W\u0142a\u015bciciel kantoru l\u0119ka\u0142 si\u0119 tak bardzo, \u017ce trz\u0119s\u0142y mu si\u0119 nogi, a gdy usi\u0142owa\u0142 za ni\u0105 pod\u0105\u017ca\u0107 stwierdzi\u0142, \u017ce usta\u0107 mo\u017ce z najwi\u0119kszym trudem. Duch stan\u0105\u0142 na chwil\u0119, obserwowa\u0142 Scrooge\u2019a i dawa\u0142 mu czas na zebranie si\u0142. Ebenezera op\u0119ta\u0142 l\u0119k na my\u015bl, \u017ce spoza czarnej szaty patrz\u0105 na niego upiorne oczy i widz\u0105 go ca\u0142ego, on za\u015b widzi tylko r\u0119k\u0119,p\u0142\u00f3tno, kt\u00f3re pokrywa ca\u0142\u0105 posta\u0107. Scrooge krzykn\u0105\u0142 do ducha, \u017ce si\u0119 go boi bardziej ni\u017c kt\u00f3regokolwiek z widm, kt\u00f3re widzia\u0142 dotychczas. Poniewa\u017c jednak wie, \u017ce celem upiora jest jego dobro i poniewa\u017c ma nadziej\u0119 sta\u0107 si\u0119 cz\u0142owiekiem innym, ni\u017c ten, kt\u00f3rym by\u0142 dot\u0105d przygotowany jest na jego towarzystwo, a jego serce przepe\u0142nia wdzi\u0119czno\u015b\u0107. Na koniec zapyta\u0142, czy duch przem\u00f3wi do niego. Upi\u00f3r nie odpowiedzia\u0142. Wskazywa\u0142 tylko r\u0119k\u0105 wprost przed siebie. Ebenezer przygotowany do drogi\u00a0 rzek\u0142 do zjawy, by go prowadzi\u0142a, bo noc szybko mija, a to jest dla niego cenny czas. Duch zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do w\u0142a\u015bciciela kantoru , kt\u00f3ry ruszy\u0142 za nim w cieniu jego szaty. Zdawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce ona go unosi i porywa za sob\u0105 i, \u017ce to nie oni wchodz\u0105 do miasta, tylko, \u017ce miasto ich otoczy\u0142o. A przecie\u017c znale\u017ali si\u0119 w jego sercu, na gie\u0142dzie w\u015br\u00f3d kupc\u00f3w, gdzie luzie tworzyli ma\u0142e gr\u00f3pki i rozmawiali, zerkali na zegarki i z dum\u0105 trzymali w r\u0119kach z\u0142ote breloki. Zjawa stan\u0119\u0142a przy jednym ze zgromadze\u0144. Scrooge zauwa\u017cy\u0142 r\u0119k\u0119 ducha, kt\u00f3ra wskazuje na t\u0105 w\u0142a\u015bnie grupk\u0119. Ebenezer zbli\u017cy\u0142 si\u0119, by pos\u0142ucha\u0107 rozmowy.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">-Nie \u2013 rzek\u0142 jaki\u015b grubas \u2013 Wiem tylko, \u017ce umar\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; Kiedy to si\u0119 sta\u0142o?- pyta\u0142 inny.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; Zdaje si\u0119, \u017ce poprzedniej nocy.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; Czy na co\u015b by\u0142 chory?- Zapyta\u0142 trzeci.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; My\u015bla\u0142am, \u017ce on nigdy nie umrze. \u2013 doda\u0142 kto\u015b jeszcze.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; B\u00f3g jeden wie \u2013 rzek\u0142 jeszcze inny ziewaj\u0105c.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; A co on uczyni\u0142 z pieni\u0119dzmi ? \u2013 spyta\u0142 za\u017cywny jegomo\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; Tego nie wiem.- powiedzia\u0142 cz\u0142owiek w dziwnym kapeluszu.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; Mo\u017ce zapisa\u0142 je swojemu cechowi. Na pewno ich nie zostawi\u0142. Tyle wiem.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; Ten pogrzeb, to na pewno b\u0119dzie diablo tania impreza- rzek\u0142 ten sam jegomo\u015b\u0107- bo s\u0142owo daj\u0119 nie znam nikogo, kto by si\u0119 na niego wybiera\u0142. A mo\u017ce wystawimy kompani\u0119 na ochotnika?<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">&#8211; No c\u00f3\u017c, chyba jestem najbardziej bezinteresowny z was wszystkich. Na ten pogrzeb jestem got\u00f3w p\u00f3j\u015b\u0107, je\u015bli tylko kt\u00f3ry\u015b z pan\u00f3w p\u00f3jdzie ze mn\u0105. Kiedy my\u015bl\u0119 o wszystkim, to nie jestem pewien, czy nie by\u0142em jego najbli\u017cszym przyjacielem, bo kiedy tylko si\u0119 spotykali\u015bmy, to zawsze zamieniali\u015bmy ze sob\u0105 par\u0119 s\u0142\u00f3w\u2026 Do widzenia panom.<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">I w ten spos\u00f3b wszyscy si\u0119 rozeszli. W\u0142a\u015bciciel kantoru zna\u0142 ich wszystkich. Popatrza\u0142 na ducha pytaj\u0105cym wzrokiem.Duch wskazuj\u0105c r\u0119k\u0105 na dw\u00f3ch jegomo\u015bci\u00f3w ruszy\u0142 w stron\u0119 ulicy. Ebenezer my\u015bla\u0142, \u017ce od tych pan\u00f3w dowie si\u0119 wi\u0119cej o ca\u0142ej sprawie, jednak si\u0119 myli\u0142. Nie us\u0142ysza\u0142 nic nowego. Scrooge zastanawia\u0142 si\u0119 o kogo mo\u017ce chodzi\u0107, kto m\u00f3g\u0142 umrze\u0107, lecz nic mu do g\u0142owy nie przychodzi\u0142o. Postanowi\u0142 jednak zapami\u0119ta\u0107 rozmow\u0119, kt\u00f3r\u0105 us\u0142ysza\u0142 wcze\u015bniej i \u015bledzi\u0107 swoj\u0105 posta\u0107 w przysz\u0142o\u015bci. Wybi\u0142a godzina, o kt\u00f3rej zawsze Scrooge pojawia\u0142 si\u0119 na gie\u0142dzie, lecz na jego miejscu sta\u0142 jaki\u015b inny pan, jego bowiem tam nie by\u0142o. Nie zdziwi\u0142o go to jednak, bo zamierza\u0142 zmieni\u0107 swoje \u017cycie i my\u015bla\u0142, \u017ce w tym czasie realizuje co\u015b, o czym jeszcze teraz nie mia\u0142 poj\u0119cia. Nast\u0119pnie wyruszyli na ulic\u0119, gdzie \u017cyli sami biedni ludzie. Kobiety schodzi\u0142y si\u0119 do starszego pana o imieniu Joe. Rozmawia\u0142y z nim, przynosi\u0142y mu torby, w kt\u00f3rych by\u0142y koce, zas\u0142ony od \u0142\u00f3\u017cka, \u0142y\u017ceczki, buty itp. Ustalali oni ile te rzeczy mog\u0105 by\u0107 warte. Wszystko przynosi\u0142y z domu kogo\u015b, kto niedawno umar\u0142. W\u0142a\u015bciciel kantoru przygl\u0105da\u0142 si\u0119 wszystkim tym rzeczom i z przera\u017ceniem s\u0142ucha\u0142 rozmowy kobiet ze starcem. Nagle Scrooge rzek\u0142 do ducha, \u017ce ju\u017c wszystko rozumie. \u017be tym nieszcz\u0119snym cz\u0142owiekiem mo\u017ce by\u0107 on sam. Przera\u017cony cofn\u0105\u0142 si\u0119, bo znalaz\u0142 si\u0119 przy swoim \u0142\u00f3\u017cku ju\u017c bez zas\u0142on, bo zosta\u0142y skradzione. Le\u017ca\u0142 martwy cz\u0142owiek przykryty tylko dziurawym p\u0142\u00f3tnem. Ebenezer zacz\u0105\u0142 si\u0119 rozgl\u0105da\u0107, bo chcia\u0142 si\u0119 dowiedzie\u0107 jaki to pok\u00f3j. Troch\u0119 \u015bwiat\u0142a pada\u0142o z zewn\u0105trz wprost na \u0142\u00f3\u017cko. Duch wskaza\u0142 Scrooge\u2019owi, by odkry\u0142 p\u0142\u00f3tno z twarzy zmar\u0142ego, lecz ten nie mia\u0142 si\u0142, ani odwagi, by to zrobi\u0107. Ebenezer powiedzia\u0142 do ducha, \u017ce to miejsce jest straszne, \u017ce mo\u017ce mu zaufa\u0107, bo chod\u017a opu\u015bci to miejsce, to nie zapomni nauki, kt\u00f3rej mu udzieli\u0142. Ale duch r\u0119k\u0105 wskazywa\u0142 twarz nieboszczyka. W\u0142a\u015bciciel kantoru powiedzia\u0142, \u017ce gdyby tylko m\u00f3g\u0142, ale nie ma si\u0142y. Potem doda\u0142 jeszcze, \u017ce zaklina ducha,je\u015bli jest w ca\u0142ym mie\u015bcie cho\u0107by jedna osoba, kt\u00f3r\u0105 obesz\u0142a \u015bmier\u0107, tego cz\u0142owieka, niech mu j\u0105 poka\u017ce. Widmo roz\u0142o\u017cy\u0142o sw\u0105 szat\u0119, a gdy ona opad\u0142a zobaczy\u0142 o\u015bwietlony dziennym \u015bwiat\u0142em pok\u00f3j, w kt\u00f3rym by\u0142y dzieci z matk\u0105. Kobieta czeka\u0142a na kogo\u015b z niecierpliwo\u015bci\u0105, bo chodzi\u0142a z k\u0105ta w k\u0105t, wygl\u0105da\u0142a przez okno i co chwil\u0119 patrzy\u0142a na zegar. W ko\u0144cu kto\u015b zapuka\u0142 do drzwi, kt\u00f3re natychmiast zosta\u0142y otwarte. Sta\u0142 tam jej m\u0105\u017c. M\u0119\u017cczyzna zasiad\u0142 i do obiadu. Opowiedzia\u0142, \u017ce problemy rodziny cz\u0119\u015bciowo si\u0119 zmniejszy\u0142y po \u015bmierci w\u0142a\u015bciciela kantoru i ca\u0142a rodzina by\u0142a uradowana. Scrooge powiedzia\u0142 ,\u017ceby duch pozwoli\u0142 mu ujrze\u0107 uczucie tkliwo\u015bci wzbudzone przez jego \u015bmier\u0107, bo inaczej b\u0119d\u0119 pami\u0119ta\u0142 ca\u0142y czas ten okropny pok\u00f3j. Zjawa wzi\u0119\u0142a Ebenezera i pomkn\u0119\u0142a z nim przez ulice. Teraz zawitali w domu Boba Cratchita. Zobaczyli tam matk\u0119 z dzie\u0107mi siedz\u0105c\u0105 przy kominku. By\u0142o tam bardzo cicho. Kobieta zaj\u0119ta by\u0142a rob\u00f3tk\u0105, kt\u00f3r\u0105 wkr\u00f3tce od\u0142o\u017cy\u0142a i powiedzia\u0142a, \u017ce pami\u0119ta jak ojciec nosi\u0142 ma\u0142ego Tima na baranach, wtedy chodzi\u0142 bardzo szybko. Jedno z dzieci o imieniu Piotru\u015b doda\u0142, \u017ce te\u017c to pami\u0119ta. Matka znowu si\u0119 odezwa\u0142a, powiedzia\u0142a, \u017ce Tim by\u0142 wtedy bardzo lekki, a jego ojciec go tak kocha\u0142, \u017ce Tim wydawa\u0142 mu si\u0119 l\u017cejszy\u2026 Ot\u00f3\u017c i ojciec. Po chwili do domu wr\u00f3ci\u0142 Bob, kt\u00f3ry owini\u0119ty by\u0142 szalem, bez p\u0142aszcza, poniewa\u017c go nie posiada\u0142. Bob poszed\u0142 na pi\u0119tro usiad\u0142 na krzes\u0142o, obok kt\u00f3rego by\u0142a ko\u0142yska i uca\u0142owa\u0142 twarzyczk\u0119 dziecka. Gdy schodzi\u0142 na d\u00f3\u0142 prawie dopisywa\u0142a mu weso\u0142o\u015b\u0107. Wszyscy usiedli obok ognia i rozmawiali. Bob opowiedzia\u0142 rodzinie o spotkaniu z siostrze\u0144cem zmar\u0142ego Scrooge\u2019a.\u00a0 Potem m\u00f3wili o ma\u0142ym Timie. I nagle Ebenezer powiedzia\u0142 do zjawy, \u017ce ma przeczucie, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 chwila ich rozstania. Doda\u0142, \u017ce wie to, tylko nie wie sk\u0105d ta pewno\u015b\u0107 i zapyta\u0142 kim by\u0142 ten nieboszczyk, kt\u00f3rego widzieli w tym pokoju. Duch w odpowiedzi zabra\u0142 w\u0142a\u015bciciela kantoru na gie\u0142d\u0119 pomi\u0119dzy kupc\u00f3w.. Ale i teraz Scrooge nie widzia\u0142 siebie. Zjawa sz\u0142a ca\u0142y czas prosto nie zatrzymuj\u0105c si\u0119. Ebenezer zacz\u0105\u0142 go b\u0142aga\u0107, \u017ceby przesta\u0142. Scrooge rzek\u0142, \u017ce dziedziniec, przez kt\u00f3ry p\u0119dz\u0105 by\u0142 przez d\u0142ugi czas jego miejscem pracy.\u017be ju\u017c nawet widzi ten dom. Poprosi\u0142 ducha, \u017ceby mu pokaza\u0142, jaki b\u0119dzie w przysz\u0142o\u015bci. Duch zatrzyma\u0142 si\u0119 i wskazywa\u0142 r\u0119k\u0105 w inn\u0105 stron\u0119. Ebenezer nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107 dlaczego pokazuje w t\u0105 stron\u0119, a nie w stron\u0119 domu. R\u0119ka upiora nie drgn\u0119\u0142a. W\u0142a\u015bciciel kantoru podszed\u0142 do okna biura, by\u0142o takie same, lecz zmieni\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bciciel. Zerkn\u0105\u0142 na ducha, jego r\u0119ka nie zmieni\u0142a kierunku. Scrooge podszed\u0142 do zjawy i nie zastanawiaj\u0105c si\u0119 wyruszy\u0142 z ni\u0105 w dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c. Zatrzymali si\u0119 przy \u017celaznej bramie. By\u0142 to cmentarz. Duch sta\u0142 w\u015br\u00f3d grob\u00f3w i wskaza\u0142 jeden z nich. Scrooge od razu ruszy\u0142 w t\u0105 stron\u0119. Ebenezer powiedzia\u0142, \u017ce zanim podejdzie do tej mogi\u0142y odpowiedz mi czy to wszystko musi nast\u0105pi\u0107, czy te\u017c mo\u017cna to zmieni\u0107. Ludzkie post\u0119powanie jest zapowiedzi\u0105 zdarze\u0144, do kt\u00f3rych, je\u015bli nie ulegn\u0105 zmianie doprowadzi. Je\u015bli jednak kto\u015b si\u0119 zmieni, to mo\u017ce si\u0119 to zmieni\u0107. Zjawa ani drgn\u0119\u0142a. Scrooge resztkami si\u0142 na czworakach podszed\u0142 do grobu i odczyta\u0142 w\u0142a\u015bnie swoje nazwisko<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">\u201eEbenezer Scrooge\u201d<\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\"><span style=\"font-size: medium; line-height: 115%;\">Ebenezer zrozpaczony u\u015bwiadomi\u0142 sobie, \u017ce to on by\u0142 tym cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry le\u017ca\u0142 w tym w\u0142a\u015bnie pokoju i zacz\u0105\u0142 krzycze\u0107 Nie! Nie! Nie! Scrooge z\u0142apa\u0142 szat\u0119 ducha i powiedzia\u0142 , \u017ce nie jest ju\u017c cz\u0142owiekiem takim jak kiedy\u015b i kt\u00f3rym pewnie by pozosta\u0142, gdyby w\u0142a\u015bnie nie on. Zapyta\u0142 po co mu to pokazuje, skoro nie ma ju\u017c dla niego nadziei. I w tym momencie Ebenezerowi wydawa\u0142o si\u0119 \u017ce r\u0119ka ducha zadr\u017ca\u0142a. W\u0142a\u015bciciel kantoru powiedzia\u0142 jeszcze, \u017ce duch jest jego or\u0119downikiem, lituje si\u0119 nad nim. \u017beby obieca\u0142 mu, \u017ce je\u015bli odmieni swoje \u017cycie, to b\u0119dzie jeszcze m\u00f3g\u0142 zmieni\u0107 obrazy, kt\u00f3re ukaza\u0142 mu wcze\u015bniej. R\u0119ka ducha wyra\u017anie drgn\u0119\u0142a. Scrooge rzek\u0142, \u017ce od tej pory b\u0119dzie obchodzi\u0142 \u015awi\u0119ta Bo\u017cego Narodzenia i b\u0119dzie si\u0119 stara\u0142 \u015bwi\u0119towa\u0107 je przez ca\u0142y rok. Ale czy mog\u0119 jeszcze\u00a0 wymaza\u0107 napis z tego nagrobku duchu ? Ebenezer chwyci\u0142 ducha za r\u0119k\u0119. Scrooge wzni\u00f3s\u0142 r\u0119ce prosz\u0105c o odwr\u00f3cenie swego losu i zauwa\u017cy\u0142, \u017ce widmo skurczy\u0142o si\u0119 i zapad\u0142o w siebie.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Scrooge\u2019a odwiedzi\u0142y dwa duchy. Duch minionych\u00a0 oraz tera\u017aniejszych \u015bwi\u0105t. Spodziewa\u0142 si\u0119 jeszcze jednego upiora, a mianowicie ducha przysz\u0142ych \u015bwi\u0105t.Nie wiedzia\u0142 jednak, \u017ce trzeci duch b\u0119dzie najstraszniejsz\u0105 zjaw\u0105. Zm\u0119czony Ebenezer zasn\u0105\u0142 i wtedy zjawi\u0142 si\u0119 ostatni z upior\u00f3w. Zjawa zbli\u017ca\u0142a si\u0119 wolno i w zupe\u0142nej ciszy. Po chwili stan\u0119\u0142a, a Scrooge, kt\u00f3ry czuj\u0105c mrok w <a href=\"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/?p=633\" rel=\"nofollow\"><span class=\"sr-only\">Read more about Trzeci duch.<\/span>[&hellip;]<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[23],"tags":[10],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/633"}],"collection":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=633"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/633\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":639,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/633\/revisions\/639"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=633"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=633"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=633"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}