{"id":525,"date":"2013-09-05T22:34:58","date_gmt":"2013-09-05T20:34:58","guid":{"rendered":"http:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/?p=525"},"modified":"2013-09-05T22:34:58","modified_gmt":"2013-09-05T20:34:58","slug":"panowie-z","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/?p=525","title":{"rendered":"Panowie Z."},"content":{"rendered":"<p>&#8230; Ch\u0142opcy zjedli cz\u0119\u015b\u0107 posi\u0142ku i ruszyli w dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c. Szli i szli. Zatrzymali si\u0119 pod dwoma drzewami w cieniu i tam, odpoczywaj\u0105c, zacz\u0119li je\u015b\u0107 jajka i chleb. Nagle Apasz podbieg\u0142 do Zenobiego i zabra\u0142 mu jajko. Wszyscy zacz\u0119li si\u0119 \u015bmia\u0107. Zdzis\u0142aw, Zenobi i Zbyszek oraz ich wierny przyjaciel Apasz ruszyli dalej. W ko\u0144cu doszli do swojej ciotki. Niestety drzwi by\u0142y zamkni\u0119te i nikt nie odpowiada\u0142 na pukanie. Ch\u0142opcy zacz\u0119li szuka\u0107 klucza. Pod wycieraczk\u0105 znale\u017ali kartk\u0119, na kt\u00f3rej pisa\u0142o, \u017ce ciocia przeprowadzi\u0142a si\u0119 na drugi koniec Polski. Zostawi\u0142a jeszcze adres i wskaz\u00f3wki do znalezienia pieni\u0119dzy.\u00a0 Ruszyli wed\u0142ug instrukcji. Znale\u017ali si\u0119 w jakiej\u015b szopie. Na kartce napisane by\u0142o, \u017ce pod sianem s\u0105 pieni\u0105dze na dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c. Tr\u00f3jka przyjaci\u00f3\u0142 przerzuci\u0142a ca\u0142e siano. Na pod\u0142odze le\u017ca\u0142a koperta. W niej znajdowa\u0142o si\u0119 150 z\u0142. Ch\u0142opcy bardzo si\u0119 ucieszyli. M\u00f3wili, \u017ce przez reszt\u0119 podr\u00f3\u017cy nie b\u0119d\u0105 g\u0142odowa\u0107 i do cioci pojad\u0105 autobusem. Zdzis\u0142aw schowa\u0142 pieni\u0105dze do plecaka, niestety nie zapi\u0105\u0142 go do ko\u0144ca i koperta troch\u0119 wystawa\u0142a. Szli przez rynek. Jaki\u015b ch\u0142opiec zauwa\u017cy\u0142 wystaj\u0105c\u0105 kopert\u0119 i chcia\u0142 zobaczy\u0107, co jest w \u015brodku. Podszed\u0142, szybko j\u0105 wyj\u0105\u0142 i\u00a0 zacz\u0105\u0142 ucieka\u0107. Niestety zahaczy\u0142 o zamek od plecaka i nim szturchn\u0105\u0142. Zdzis\u0142aw si\u0119 obr\u00f3ci\u0142 i zacz\u0105\u0142 goni\u0107 urwisa. Po\u00a0 chwili pogoni z\u0142apali go i zabrali co ich. Nie zorientowali si\u0119 jednak, \u017ce brakuje 100 z\u0142. Wr\u00f3cili z powrotem na rynek. Chcieli kupi\u0107 owoce, lecz gdy otworzyli kopert\u0119,\u00a0 znale\u017ali tylko 50 z\u0142. Kupili pieczywo i inne potrzebne rzeczy. Zosta\u0142o im 25 z\u0142. Wr\u00f3cili pod dom cioci. Tam odpocz\u0119li i zjedli. Reszt\u0119 pieni\u0119dzy zostawili na jedzenie. Wymy\u015blili, \u017ce przemieszcza\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 autostopem. Przeszli przez miasto i zatrzymali samoch\u00f3d, kt\u00f3rym przejechali przez trzy wsie. Nast\u0105pi\u0142 wiecz\u00f3r, pojawi\u0142 si\u0119 problem ze spaniem. Szli przed siebie\u00a0 i zauwa\u017cyli stary, opuszczony dom. Weszli do niego. Tam po\u0142o\u017cyli si\u0119 w k\u0105cie. Le\u017celi i nie mogli zasn\u0105\u0107, bo my\u015bleli, co b\u0119dzie dalej. W ko\u0144cu ka\u017cdy z nich poszed\u0142 spa\u0107. Rano zjedli \u015bniadanie. Zatrzymali\u00a0 auto. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ono te\u017c jedzie do miejscowo\u015bci, gdzie mieszka ciocia. Jechali przez p\u00f3\u0142 dnia. Zatrzymali si\u0119 i mieli o szesnastej spotka\u0107 si\u0119 i jecha\u0107 w dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c. Poszli kupi\u0107 sobie co\u015b do jedzenia. Nast\u0119pnie udali si\u0119 na polan\u0119, na kt\u00f3rej by\u0142\u00a0 strumie\u0144. Pok\u0105pali si\u0119 w nim i odpocz\u0119li. Postanowili i\u015b\u0107 ju\u017c na miejsce, w kt\u00f3rym si\u0119 um\u00f3wili. Niestety samochodu tam nie by\u0142o. Spytali pana przechodz\u0105cego obok, kt\u00f3ra jest godzina. By\u0142o dwadzie\u015bcia po czwartej. Nie wiedzieli, co maj\u0105 zrobi\u0107. Zacz\u0119li i\u015b\u0107. Zatrzymuj\u0105c kolejne auta jechali przez ca\u0142\u0105 noc. By\u0142o ju\u017c niedaleko do cioci. Rano jak zwykle zjedli i jechali dalej. Zosta\u0142o kilkana\u015bcie kilometr\u00f3w. Zm\u0119czeni ch\u0142opcy szli powoli jak \u017c\u00f3\u0142wie. Siedli pod drzewem i usn\u0119li. Obudzili si\u0119. Nie mieli na sobie but\u00f3w i plecak\u00f3w. Kto\u015b ich okrad\u0142. Zostawi\u0142 tylko p\u00f3\u0142 bochenka chleba, kt\u00f3ry, dziel\u0105c na cztery cz\u0119\u015bci, zjedli.\u00a0 Ruszyli boso. Szli. Ju\u017c by\u0142o niedaleko i wszyscy uradowani skakali z rado\u015bci. Apasz zacz\u0105\u0142 goni\u0107 motyla. Bieg\u0142 i bieg\u0142 przed siebie. Ch\u0142opcy stracili go z oczu. Wo\u0142ali ca\u0142y czas, ale ani \u015bladu po psie. \u017badnej odpowiedzi. Ich rado\u015b\u0107 zgas\u0142a. Oczywi\u015bcie zacz\u0119li szuka\u0107 swojego wiernego przyjaciela. Szukali przez kilak godzin i nic. Przechodz\u0105c obok starej wierzby us\u0142yszeli ciche szczekanie. Natychmiast tam pobiegli. By\u0142 to Apasz. Wszyscy zacz\u0119li go \u015bciska\u0107 i zauwa\u017cyli, \u017ce pies ma ran\u0119. Zbyszek wzi\u0105\u0142 go na r\u0119ce i ruszyli w stron\u0119 domu cioci. Zacz\u0119li rozmawia\u0107 i wspomina\u0107 wszystkie chwile podr\u00f3\u017cy. Tak si\u0119 zgadali, \u017ce nie zauwa\u017cyli, kiedy doszli. Gdyby nie g\u0142os cioci, to by nadal szli i min\u0119li ten dom. Irena, bo tak mia\u0142a na imi\u0119 ciocia, przywita\u0142a ch\u0142opc\u00f3w ciastem i gor\u0105c\u0105 czekolad\u0105. Przed pocz\u0119stunkiem wszyscy pojechali do weterynarza z Apaszem. To nie by\u0142o nic powa\u017cnego. Wr\u00f3cili do domu. Zadzwonili do swoich mam. Niestety wakacje dobiega\u0142y ko\u0144ca. Po kilku dniach wr\u00f3cili do naszych dom\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230; Ch\u0142opcy zjedli cz\u0119\u015b\u0107 posi\u0142ku i ruszyli w dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c. Szli i szli. Zatrzymali si\u0119 pod dwoma drzewami w cieniu i tam, odpoczywaj\u0105c, zacz\u0119li je\u015b\u0107 jajka i chleb. Nagle Apasz podbieg\u0142 do Zenobiego i zabra\u0142 mu jajko. Wszyscy zacz\u0119li si\u0119 \u015bmia\u0107. Zdzis\u0142aw, Zenobi i Zbyszek oraz ich wierny przyjaciel Apasz ruszyli dalej. W ko\u0144cu doszli <a href=\"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/?p=525\" rel=\"nofollow\"><span class=\"sr-only\">Read more about Panowie Z.<\/span>[&hellip;]<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[23],"tags":[10],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/525"}],"collection":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=525"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/525\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":529,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/525\/revisions\/529"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=525"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=525"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/puchale.spproboszczow.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=525"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}